Chyba jednak będę musiał wyjść za mąż, bo nasi starzy coś ostatnio zaczęli nalegać tak jakby bardziej, Gośka mówi, że ktoś nas musiał zobaczyć w mieście. Bo też miałam jakieś wymówki, że włóczę się z Gośką zamiast zająć czymś pożytecznym… I zastanawiam się czy widzieli tylko nas dwie czy nas z naszymi facetami. Chociaż to drugie jest mało prawdopodobne, bo my w zasadzie to nigdzie razem nie wychodzimy. No, dobra. Przyznam się, że nie wychodzimy bo głównie jesteśmy w mieszkaniu i zabawiamy się brzydko. Tak brzydko, że na samo wspomnienie robi mi się tak gorąco i czuję takie mrowienie w dole brzucha. Nie muszę wspominać, że kisiel w majtkach też się pojawia… Gośka jest tak wyczerpana, że zapomniała o swoich sex ogłoszeniach a okazało się, że ma strasznie dużo ofert, ale to głównie od takich co to chcą se za darmo pobzykać, a przecież wiadomo, że jej nie o to chodzi. Bo sex randki to ona ma na co dzień. Brakuje jej tylko kasy. No, ale ja znowu o Gosce, a to przecież jest mój blog erotyczny i powinnam pisać o sobie. O! Napisałam erotyczny, a przecież miał być blogiem zwykłym,czyli Gośka miała racje, że łatwo jest być dziewicą i w ogóle świętą, jeśli się nie spróbowało niczego innego, a jak raz się pozna co to sex i ile może dać radości to już nie ma odwrotu. I tak właśnie było ze mną. Trochę się martwię jak to będzie jak wyjdę za Marcina, ale najwyżej będzie tak jak Gośka radzi czyli będziemy wychodzić razem na jakieś zakupy, a w najgorszym razie udam, że zapisałam się na jakiś fitness czy coś w tym stylu. Trzeba sobie radzić jakoś, nie




